poniedziałek, 9 lipca 2018

"Andomeda" - Anna Kasiuk




Tytuł: Andromeda
Autor: Anna Kasiuk
Wydawnictwo: Novae Res
Data wydania: 19 maja 2018
Liczba stron: 320



     Do tej pory czytałam tylko jedną książkę Anny Kasiuk, która była całkowicie inna od Andromedy. Gdybym nie wiedziała, że napisała ją ta sama autorka, pokusiłabym się o stwierdzenie, że ta wyszła spod pióra kogoś innego. Poprzednia bardzo mi się podobała. Jak więc było z tą?


     Judyta, inteligentna i piękna uczennica maturalnej klasy, ma wszelkie warunki ku temu, by błyszczeć w towarzystwie, a jednak uparcie trzyma się na uboczu. Napięcie wokół dziewczyny przybiera na sile, kiedy nauczycielka zadaje uczniom projekt, a Judyta ma go przygotować w parze z najprzystojniejszym uczniem, kapitanem drużyny koszykarskiej, z którym chodzi Ola. Bieg wydarzeń gwałtownie przyspiesza, gdy okazuje się, że Szymona i Judytę łączy o wiele więcej, niż ktokolwiek mógłby przypuszczać – namiętność, przeszłość i związane z nią tajemnice… [opis wydawcy]

     Chociaż Andromedę przeczytałam już kilka tygodni temu, to nie potrafiłam zebrać odpowiednich myśli w głowie, by napisać o niej choć kilka słów. Właściwie nie do końca wiedziałam, czego mogę się po niej spodziewać, bo chociaż czytałam już jedną książkę Anny Kasiuk - Za zakrętem - to wiedziałam, że to chcąc lub nie, musi być inne. Dlaczego? Ponieważ Andromeda to New Adult. Zupełnie inny gatunek, który wymaga od autora zachowania pewnych wytycznych, których ja byłam tutaj bardzo ciekawa.

      Jak wypadła historia przedstawiona przez Annę Kasiuk? Przyznaję, że tego co otrzymałam z całą pewnością się nie spodziewałam. Otrzymałam historię bardzo prawdziwą, realną, dojrzałą i przepełnioną emocjami. Wszystko miało odpowiednie rozwinięcie, nie zabrakło mi konsekwencji podejmowanych decyzji, wątki, jakie poruszyła autorka bardzo umiejętnie zakończyła. Nie mam nic, co mogłabym tej pozycji zarzucić.

     Muszę zaznaczyć, że takiej książki New Adult jeszcze nie czytałam. Nie była szalenie dynamiczna, raczej bardziej stonowana, a akcja w niej rozwijała się dość równomiernie. Odpowiednie zwroty akcji, tajemnice i problemy, z jakimi spotykają się nastolatkowie w prawdziwym życiu. Nie jest to New Adult, w którym dominuje seks i używki, po które coraz chętniej sięgają młodzi ludzie, jednak takie sprawy z całą pewnością stanowią pewną część tła. Andromeda to historia o dziewczynie, którą chce się lubić, którą się wspiera i rozumie. Z drugiej strony mamy Szymona i tu czytelnik momentami się rozdziera, bo nie do końca wie, komu chce bardziej kibicować, Judycie czy Szymonowi? Chciałoby się tej dwójce, ale czy będzie to możliwe? Czy autorka nam na to pozwala?

     New Adult powinno poruszać trudną tematykę, omawiać problemy, które dotykają współczesną młodzież. Anna Kasiuk z całą pewnością tego dokonała, a moim zdaniem zrobiła nawet więcej. Odniosłam wrażenie, że jej najnowsza powieść nie jest lekką książką, do przeczytania w jeden krótki wieczór i do odstawienia na półkę. Fakt, czyta się ją szybko, jednak czytelnik nie chce przez nią pędzić w zawrotnym tempie, a delektować się jej treścią przez długi czas. Sama spędziłam z bohaterami dwa dni i jest mi zdecydowanie za mało. Z wielką przyjemnością towarzyszyłabym im na dalszych kartach powieści i nie obrażę się, jeśli pisarka pokusi się o napisanie dalszej części. Spotykamy się tutaj z próbą odnalezienia samej siebie, własnej ścieżki, którą chciałoby się podążać. Judyta musi zmierzyć się z poczuciem winy i zrozumieć, co tak naprawdę stało się w jej życiu. Anna Kasiuk w piękny sposób pokazuje, że nie powinno się oceniać ludzi powierzchownie, a w pierwszej kolejności dać im szansę się poznać. A może i to nie zawsze wystarczy? Czy jesteśmy pewni, że osoby, które nas otaczają są takie, jak nam się wydaje? Może każdy z nas kryje jakąś tajemnicę?

      To, co moim zdaniem również wyróżnia Andromedę spośród innych książek tego gatunku to język. Nie jest on banalny. Lekki, lecz dojrzały. Różni się od stylu autorek, których książki w gatunku New Adult miałam okazję poznać i z całą pewnością jest to plusem tej powieści. Nie można też zapomnieć, że Anna Kasiuk zahacza również o inne wątki jak dojrzewanie nastolatków, szkolna społeczność, samotne rodzicielstwo, domy opieki osób starszych. 

     Andromeda to przepiękna opowieść, niezwykle dojrzała i refleksyjna, którą aż chce się czytać i trwać przy bohaterach do samego końca. Czytelnik łączy się z postaciami, trzyma za nich kciuki i razem z nimi odczuwa towarzyszące emocje, których nie zabraknie do samego końca. Anna Kasiuk dostarczyła mi wszystko czego oczekiwałam ze sporą nawiązką. Jestem niezwykle zadowolona, że dane mi było poznać tę historię i już teraz czekam na kolejne powieści autorki. Mam nadzieję, że dane będzie mi je poznać jak najszybciej. Gorąco polecam!



KLIKNIJ I ZOBACZ ILE PIÓR PRZYZNAJĘ TEJ KSIĄŻCE







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Drodzy Czytelnicy!
Jest mi niezmiernie miło, że trafiliście na mojego bloga. Będzie mi jeszcze milej jeśli pozostawicie po sobie ślad w postaci komentarza. Dzięki temu wiem, co Wam się podoba i jaka jest Wasza opinia na dany temat. Pozostaw po sobie ślad, a na pewno Cię odwiedzę!
Pozdrawiam,
Daria

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...