sobota, 4 czerwca 2016

"Chcesz rozbić taflę szkła, a ona się ugina..."

"Pamiętnik lesbijki" - Eryk Edwardsson


W życiu chodzi o coś więcej niż tylko o przeżycie aż do śmierci.



Tytuł: Pamiętnik lesbijki
Autor: Eryk Edwardsson
Wydawnictwo: Wieża Czarnoksiężnika
Data wydania: 25 maja 2015
ISBN: 978-83-942098-0-3
Liczba stron: 240
Moa ocena: 7/10


     Pamiętnik lesbijki to lektura zdecydowanie specyficzna i poruszająca temat tabu. Spodziewałam się po niej rozchwianej emocjonalnie nastolatki, która nie wie czego właściwie oczekuje od życia, przepełnionej erotycznymi scenami, w której bohaterkami są dwie dziewczyny. Czy moje przypuszczenia były słuszne? Czy książka o lesbijkach może mieć większą głębię i poruszać ważne tematy?

     Nati jest niezwykle inteligentną, nadwrażliwą i przeintelektualizowaną dziewczyną, która szuka odpowiedzi na pytanie kim jestem? Natalia jest nastolatką z pewnym bagażem doświadczeń, który popycha ją do poznania czegoś nowego. Zniesmaczona swoim dotychczasowym otoczeniem dresiarzy, zaczyna fascynować się pewną grupą gothów. Trafia na fanatyków wampiryzmu, a jej uczucia zaczynają wirować. Jak cienka granica jest pomiędzy przyjaźnią a miłością? Co popycha nas, by móc stwierdzić kocham mężczyznę lub kobietę?

     Eryk Edwardsson swoją powieść ukończył w 2005 roku, ukazując w niej aktualne środowisko nastolatków. Fascynacja zespołem TATU, komunikatory Gadu-Gadu, czy walkmany w dniu dzisiejszym, to prehistoria. Zdecydowanie książka nie odzwierciedla już aktualnego wizerunku młodzieży. Powieść ta skłoniła mnie, do porównania co się przez tą dekadę zmieniło. W dzisiejszej dobie internetu mam wrażenie, że zmieniło się wszystko. Poza tym jestem pewna, że zupełnie inaczej odebrałabym tę książkę właśnie w 2005, kiedy byłam jeszcze piętnastolatką szukającą własnej drogi, a inaczej odbieram ją teraz. Wtedy racze ciężko byłoby mi doszukać się w niej czegoś więcej. Miałam dylemat, czy po nią sięgnąć. Trochę się jej obawiałam. Zastanawiałam się, jakie będzie ej wnętrze. Widząc tytuł, nasuwały mi na myśl się dwie inne książki - Pamiętnik narkomanki oraz Pamiętnik nimfomanki. Powieść Eryka Edwardssona umieściłabym pośrodku. Nie wpadłabym na to, że autor stosując narrację pierwszoosobową, tak dokładnie zagłębi się w psychikę Natalii. Czy homoseksualizm w 2016  roku wciąż jest tematem tabu, jak kiedyś? Może związki mężczyzn jeszcze tak, ale kobiet z całą pewnością nie. Dlatego też, książka mną nie wstrząsnęła. Osobiście znam kilka dziewczyn, które swoje uczucia wolą kierować właśnie do płci pięknej. Znając przykłady z życia, nie zdziwiła mnie tematyka książki, choć przyznam szczerze, nie za często spotyka się ją w polskiej literaturze. To co mnie zaskoczyło, to poruszane przez autora wątki. Szukanie własne tożsamości, ufanie stereotypom. Z tego względu książkę polecam zarówno młodym, jak i starszym ludziom, w których zakorzenione są bardzo mocno stereotypy. Pamiętnik lesbijki to również książka, w której przedstawione jest mylenie feminizmu z homoseksualizmem. 

     Autor książki jest absolwentem socjologii na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. W powieści często przytacza różne terminy socjologiczne i filozoficzne. Najczęściej pojawiają się one w przemyśleniach głównej bohaterki. Przyznam, że niektórych nie rozumiałam, jednak patrząc na całość, nie przeszkadzały mi za bardzo. Poza momentami przemyśleń i wysnuwanych refleksji przez Natalię, język pisarza jest lekki, prosty i przyjemny. W dialogach pojawia się spora ilość wulgaryzmów i potocznych zwrotów. Warto o tym wspomnieć, gdyż nie każdy jest w stanie przez to przebrnąć. Podobało mi się to, że temat subkultur został jedynie delikatnie zarysowany. Poza scenami erotycznymi i obrazoburczymi (których nie ma zbyt wiele), pojawiają się również sceny pełne przemocy i okrucieństwa. Akcja toczy się bardzo odpowiednim tempem, a zakończenie książki zdecydowanie zaskakuje!

     Pamiętnik lesbijki to na swój sposób powieść wyjątkowa. Porusza niezwykle trudne i ważne tematy i sprawia, że nie można obok niej przejść obojętnie. Książka nie jest lekka, a żeby ją zrozumieć, należy się dobrze wczytać. Pamiętnik lesbijki to lektura niezwykle emocjonująca, którą zdecydowanie zapamięta się na długo.



Za egzemplarz książki serdecznie dziękuję Wydawnictwu Wieża Czarnoksiężnika


Zapraszam również na oficjalną stronę książki oraz jej fanpage

Książka bierze udział w wyzwaniu: Czytam ile chcę
     

27 komentarzy:

  1. Musze ją przeczytać! Mimo iż TATU nie działa, ja słucham ich piosenki, oraz te nowe, które śpiewają oddzielnie. <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A przyznam Ci, że podczas czytania sama puściłam sobie ich nagrania. Miło powspominać ;)

      Usuń
  2. Porównanie tego, co się zmieniło przez ostatnie 11 lat może być ciekawą podróżą sentymentalną. Takie małe nas nie dogoniat w stronę młodości:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Małe nas nie dogoniat, to trafne podsumowanie ;)

      Usuń
  3. Czytałam, wnioski po lekturze mam podobne;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, to naprawdę ciekawa lektura!

      Usuń
  4. Kusi mnie ta książka, ale na razie nie dam rady po nią sięgnąć, gdyż najpierw muszę ogarnąć inne zobowiązania czytelnicze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dziwię Ci się, patrząc na ilość Twoich patronatów! ;) Serdecznie Ci ich gratuluję! A jeśli znajdziesz kiedyś chwilkę, to polecam Ci tę lekturę ;)

      Usuń
  5. Chyba sobie odpuszczę chwilowo :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawa ksiazka ale znajac mnie pewnie jej nie przeczytam ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znając Ciebie, pewnie tak. Niestety!

      Usuń
  7. Nie czytam dziś recenzji z dużą szczegółowości, bo właśnie zaczęłam czytać. Już wiem, że powieść porusza ważne tematy, jestem jedynie ciekawa sposobu, w jaki autor podchodzi do sprawy. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie czekam na Twoją opinię! :)

      Usuń
  8. Tematyka tabu zawsze zaciekawia i woła do siebie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak! Osobiście lubię się w nią zagłębiać ;)

      Usuń
  9. Ciągnie mnie do poznania tej książki. Jestem ciekawa, jak ja odebrałabym postać głównej bohaterki. Lubię tematy tabu, ponieważ uciekamy od nich, a one są bardzo ważne dla nas i dla innych. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nigdy bym nie powiedziała, że to takie intrygujące dzieło :) Bardzo lubię książki, które zaskakują, więc zdecydowanie to coś dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Lubię takie książki z ciężkimi, życiowymi tematami, więc z pewnością tytuł warty uwagi :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja też trochę czegoś innego się spodziewałam, ale summa summarum, nie rozczarowałam się. Książka nie jest łatwa, ale warto do niej zajrzeć.

    OdpowiedzUsuń
  13. Faktycznie zgrałyśmy się z recenzjami "Pamiętnika lesbijki"! :) Mnie, jak wiesz, powieść nie porwała, a wręcz zawiodła, więc nie będę wspominała jej zbyt miło.

    OdpowiedzUsuń
  14. Już, gdzieś o niej słyszałam. Sięgnę po nią na pewno.

    OdpowiedzUsuń
  15. Ta książka od dawna się za mną ciągnie, tylko jakoś wiecznie nie po drodze mi do niej ;/

    OdpowiedzUsuń
  16. Książka zdecydowanie należy do typu tych trudnych, ja sama czytałam Pamiętnik narkomanki i wywarł on na mnie ogromne wrażenie. Ale nie zaliczam go do tych ulubionych książek. Pozdrawiam Kocham Czytać

    OdpowiedzUsuń
  17. Chyba się trochę wyłamię spośród komentujących ale powiem, że ksiażka raczej nie dla mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam tę książkę w planach, dlatego też cieszy mnie fakt, że Ci się podobała :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Mam w planach, jeszcze w tym roku :) Na razie się obłowiłam, więc czas na wyczytywanie zapasów :)

    OdpowiedzUsuń

Drodzy Czytelnicy!
Jest mi niezmiernie miło, że trafiliście na mojego bloga. Będzie mi jeszcze milej jeśli pozostawicie po sobie ślad w postaci komentarza. Dzięki temu wiem, co Wam się podoba i jaka jest Wasza opinia na dany temat. Pozostaw po sobie ślad, a na pewno Cię odwiedzę!
Pozdrawiam,
Daria

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...